Blog  » 

A zamiast Cypru Riwiera

10/08/2014

Nie ma tego złego... Czyli o tym jak to z Antiochii trafiliśmy na Turecką Riwierę, że fajnie jest wrócić na stare śmieci i o pewnej tureckiej tradycji.

SONY DSC

Do Hatayu dotarliśmy około 6 rano. Już zaczęliśmy się zbierać do wymarszu z dworca, gdy jakiś młody chłopak powiedział nam, że jest przecież servis do centrum. Jest to darmowy transport na trasie centrum-otogar-centrum oferowany przez większe firmy autobusowe w wielu tureckich miastach. Ot taki bonus ułatwiający walkę o klienta. Jakoś wepchnęliśmy się do busa pełnego (…)

Blog  » 

Potosi – górnicy, spirytus i śpiew

25/02/2013

SONY DSC

Potosi znalazło się na trasie naszej wyprawy trochę przez przypadek. Wiedząc, że z La Paz czeka nas długa podróż do Limy, chcieliśmy jakoś rozbić poprzedzającą ją, kilkunastogodzinną podróż z Uyuni do „stolicy” Boliwii. Padło na oddalone o trzy godziny jazdy autobusem, Potosi. Z tym miastem związana jest jedna z najtragiczniejszych historii podboju i wyzysku, która (…)

Blog  » 

Lima – peruwiańskie powitanie

17/01/2013

SONY DSC

Podróż do Peru odbyła się bez większych problemów. Lufthansa grzecznie dowiozła mnie do Frankfurtu, gdzie odebrałem karty pokładowe na dalszą część podróży, która miała odbyć się południowoamerykańskimi liniami LAN. We Frankfurcie okazało się, że na odcinku do Madrytu, gdzie miałem kolejną przesiadkę, lot odbędzie się wyczarterowanym samolotem i że na tym odcinku obowiązuje zasada, że (…)