Kontynenty wracają po wakacjach

05/11/2013

Po wakacyjnej przerwie wracają Kontynenty – Lubelskie Spotkania Podróżnicze, które od tego sezony współorganizowane są przez Sapay Club.

kontynenty-20131119

Listopadowe spotkanie jest wyjątkowe – to bowiem zapowiedź dwudniowego festiwalu podróżniczego, który organizować będziemy w kwietniu. Czeka więc na Was więcej atrakcji niż zwykle! Prezentacje: BIRMA U PROGU ZMIAN – Kasia Paczek / Paczki w podróży Kasia i Marcin ponad rok temu wyjechali w podróż dookoła świata, która miała trwać 12 miesięcy. 15 miesięcy później odwiedzili (…)

Blog  » 

Przez Andy do dżungli – Tingo Maria

05/08/2013

Relacja z kilku dni spędzonych w dżunglowym miasteczku Tingo Maria.

SAMSUNG

Po tygodniowym pobycie w Limie pierwszym miasteczkiem, które zamierzaliśmy z Mariuszem odwiedzić podczas naszej podróży po północnym Peru, było Tingo Maria. Dojazd ze stolicy zajął nam około 12 godzin. Ceny we wszystkich firmach transportowych przedstawiały się podobnie, więc Mariusz wybrał tę, z którą już wcześniej podróżował do tego miejsca. Wyposażeni w bułki i wodę, przed (…)

Blog  » 

Do dwóch razy sztuka czyli o tym czego unikać w La Paz

29/07/2013

Opowieść ku przestrodze o oszustwie, rabunku i przewrotności losu. Czyli o tym, że podróże czasem potrafią dać w kość nawet zaprawionemu w bojach trampowi.

SONY DSC

Po raz kolejny pisane mi było zawitać w Boliwii, a właściwie tylko w La Paz. Głównie po to, żeby odświeżyć moją peruwiańską wizę, ale też (oryginalnie) miałem w planie wejście na Illimani, górę leżącą rzut beretem od La Paz i wnoszącą się na wysokości bliską 6500 m npm. Po El Misti postanowiłem jednak już nie (…)

Blog  » 

¡Hasta la vista, Peru!

25/07/2013

Ostanie kilka dni wyprawy do Peru i Boliwii. Lima i jej uroki oczami gringo.

SONY DSC

Ławeczki na Larcomar. To chyba najmilsze wspomnienie z Limy. Nic nie robienie, zawieszenie w byciu. Bo to na kogoś czekamy, bo to świat czeka na nas. Fale biją pod stopami, słońce praży. Przyjemny powiew, dar Pacyfiku. Zapach owoców morza i kawa tak międzynarodowa, że aż nieodczuwalna. Błysk szczęścia w oku młodzieńca, któremu właśnie wyszło bezbłędne (…)

Blog  » 

Potosi – górnicy, spirytus i śpiew

25/02/2013

SONY DSC

Potosi znalazło się na trasie naszej wyprawy trochę przez przypadek. Wiedząc, że z La Paz czeka nas długa podróż do Limy, chcieliśmy jakoś rozbić poprzedzającą ją, kilkunastogodzinną podróż z Uyuni do „stolicy” Boliwii. Padło na oddalone o trzy godziny jazdy autobusem, Potosi. Z tym miastem związana jest jedna z najtragiczniejszych historii podboju i wyzysku, która (…)