Blog  » 

A zamiast Cypru Riwiera

10/08/2014

Nie ma tego złego... Czyli o tym jak to z Antiochii trafiliśmy na Turecką Riwierę, że fajnie jest wrócić na stare śmieci i o pewnej tureckiej tradycji.

SONY DSC

Do Hatayu dotarliśmy około 6 rano. Już zaczęliśmy się zbierać do wymarszu z dworca, gdy jakiś młody chłopak powiedział nam, że jest przecież servis do centrum. Jest to darmowy transport na trasie centrum-otogar-centrum oferowany przez większe firmy autobusowe w wielu tureckich miastach. Ot taki bonus ułatwiający walkę o klienta. Jakoś wepchnęliśmy się do busa pełnego (…)