Blog  » 

Machu Picchu – miasto pośród chmur

24/01/2013

SONY DSC

O 5:00 pobudka, czas ruszać w dwugodzinne podejście na Machu Picchu. Można co prawda wjechać pod bramki kontroli biletów autobusem, ale my wolimy iść inkaskimi schodami, co jakiś czas przecinając zygzakującą pod górę szutrówkę. Nie przeszkadza nam nawet ulewny deszcz. Boimy się tylko, czy wypogodzi się na tyle, żebyśmy w pełni mogli docenić uroki miejsca (…)

Blog  » 

Cusco i Święta Dolina Inków

24/01/2013

SONY DSC

Do Cusco dotarliśmy tuż przed północą. Mariusz znał na szczęście miejsce gdzie o tej porze, w szczycie argentyńskiego sezonu, znajdziemy w miarę sensowny nocleg. Dlaczego argentyńskiego? Ano dlatego, że właśnie styczeń to czas wakacji w Ameryce Południowej i masy mieszkańców relatywnie zamożnej Argentyny (w mniejszym stopniu też Chile i Brazylii) uderzają do biedniejszych i co (…)

Blog  » 

Arequipa – klasztor z wulkanem w tle

19/01/2013

SONY DSC

Nasza podróż z Nazca do Arequipa przebiegła bez większych problemów. W zasadzie obaj przespaliśmy ją w całości. Z ciekawostek wtrącę tylko, że w Nazca po raz pierwszy widziałem kolibry, a na postoju po drodze odbyło się zbiorowe polowanie na skorpiona, który na nic sobie nie zważając wybrał sobie drogę akurat pomiędzy nogami pasażerów siedzących przed (…)

Blog  » 

Nazca – rysunki z kosmosu

17/01/2013

SONY DSC

Do niewielkiego, zapyziałego, pustynnego Nazca dotarliśmy wcześnie rano. Od razu kupiliśmy bilety na dalszą podróż do Arequipa, zostawiliśmy bagaże w biurze naszej firmy autobusowej i taksówką udaliśmy się na lotnisko. Nazca słynie z dwóch rzeczy – z gigantycznych rysunków i linii wytyczonych na pustyni oraz z tego, że poza tymi starożytnymi artefaktami nie ma tam (…)

Blog  » 

Lima – peruwiańskie powitanie

17/01/2013

SONY DSC

Podróż do Peru odbyła się bez większych problemów. Lufthansa grzecznie dowiozła mnie do Frankfurtu, gdzie odebrałem karty pokładowe na dalszą część podróży, która miała odbyć się południowoamerykańskimi liniami LAN. We Frankfurcie okazało się, że na odcinku do Madrytu, gdzie miałem kolejną przesiadkę, lot odbędzie się wyczarterowanym samolotem i że na tym odcinku obowiązuje zasada, że (…)