Blog  » 

Bogota

30/11/2012

P1140281

Jeszcze tego samego dnia po przylocie wypuściłem się na miasto, żeby się trochę zaaklimatyzować. Bogota leży na wysokości 2600m i wydawało mi się, że po pierwsze to żadna wysokość (bo przecież mieszkałem już dobrze powyżej 3500m npm), a po drugie, że jestem w dobrej formie – więc nie powinienem odczuwać żadnych symptomów choroby wysokościowej. Ale (…)

No i stało się

29/11/2012

Mariusz już się tam rozbija po Bogocie, ogląda za Latynoskami i bóg wie jakich tam jeszcze uciech zaznaje, a ja tu siedzę w ojczyźnie i ogarniam papierzyska. Dzisiaj komplet bardzo skomplikowanych formularzy udał się w kierunku KRS. Czekamy więc na oficjalnie wpisanie Sapay Club do rejestru stowarzyszeń. Tymczasem oddajemy Wam drodzy pasjonaci świata tę oto (…)

Blog  » 

Polska -> Kolumbia

29/11/2012

IMG_20121126_220106

Jako że bilet należał do tych tańszych, mój lot miał kilka przesiadek. Najpierw leciałem do Frankfurtu, gdzie miałem czekać 2h na kolejny lot – do Santo Domingo w Dominikanie. Tam było godzinne oczekiwanie w samolocie i kontynuacja do Panama City. Stamtąd już prosto do Bogoty. Easy ;). Ale zaczęło się niezbyt pomyślnie. Przy check-inie pani (…)

Blog  » 

Przed kolejną wyprawą

27/11/2012

IMG_20121123_182952

Od czegoś trzeba zacząć ten blog i jak zwykle mam z tym problemy. Więc może nasamprzód 😉 o przygotowaniach. Bilet do Bogoty zarezerwowałem z dużym wyprzedzeniem, więc kosztował mnie tylko 500€, co jest dość przyzwoitą ceną za przelot na drugi koniec świata. Wybrałem Kolumbię z kilku powodów. Po pierwsze w związku z uruchamianiem SapayClub chciałem (…)